
J. Kostecki, M. Rowicka: Granice wolności słowa w zaborze
rosyjskim. Wykaz importowanych publikacji polskojęzycznych zakwestionowanych i dopuszczonych do obiegu przez carską cenzurę zagraniczną w latach 1865-1904.
T. 1-3. Warszawa: Wydawnictwo Biblioteki Narodowej 2006
Wstęp [fragmenty]
Mimo licznych zmian organizacyjnych, jakim podlegał system
cenzury druków w Cesarstwie Rosyjskim, można w nim - biorąc pod uwagę zakres
działania - wydzielić dwa główne segmenty: cenzurę wewnętrzną, kontrolującą
piśmiennictwo miejscowe oraz - będącą przedmiotem zainteresowania autorów
prezentowanego opracowania - cenzurę zagraniczną, której podlegały publikacje
importowane.
Książki i periodyki sprowadzane z zagranicy (w tym zwłaszcza
zza kordonu) odgrywały w ofercie księgarskiej zaboru rosyjskiego nieporównanie
większą rolę niż wydawnictwa obce na polskim rynku księgarskim w czasach nam
współczesnych. Na przykład na początku lat 90. XIX w. szacowano, że na zakup
lokalnych nowości przeznaczano w Warszawie mniej niż 130 tysięcy rubli, a na
różnojęzyczne książki importowane - 200 tysięcy.
Z tego względu analiza wielkości i struktury zbioru publikacji sprowadzanych z
zagranicy oraz stosunku cenzury do tej części oferty księgarskiej wydaje się
ważnym zadaniem badawczym. Niezbędnym warunkiem jego realizacji jest jednak
zebranie odpowiedniej dokumentacji. Dokonano tego właśnie w prezentowanym
opracowaniu. Zawiera ono niemal kompletny spis importowanych publikacji w języku
polskim, rozpatrywanych przez carskie urzędy kontroli w latach 1865-1904 (a więc
od upadku powstania styczniowego do wydarzeń bezpośrednio poprzedzających wybuch
rewolucji 1905 r.), z uwzględnieniem decyzji wydanych przez cenzurę.
Za podstawowe źródło posłużyły autorom ogłaszane co miesiąc
przez Centralny Komitet Cenzury Zagranicznej w Petersburgu spisy druków
dopuszczonych do obiegu oraz zakwestionowanych częściowo lub całkowicie przez
komitety cenzury zagranicznej w: Petersburgu, Rydze i Odessie, przez specjalnych
cenzorów w Moskwie, Kijowie, Wilnie i Rewlu, a także przez komitety cenzury:
Kaukaski i - co szczególnie ważne - Warszawski. W latach 1865-1871 oraz w
okresie od listopada 1878 r. do 1904 r. spisy te ukazywały się one pod tytułem "Ałfawitnyj
Spisok Soczinienijam Rassmotriennym Inostrannoju Cenzuroju w miesjace [...] goda",
a od stycznia 1872 r. do października 1878 r. - zamieszczano je w czasopiśmie "Ukazatiel'
po Diełam Pieczati".
W bibliotekach polskich zachowało się 326 wykazów miesięcznych (w Bibliotece
Uniwersytetu Warszawskiego - 278, w Bibliotece Uniwersytetu Łódzkiego - 48);
resztę (154 spisy) - w postaci mikrofilmów - autorzy sprowadzili z Rosyjskiej
Biblioteki Państwowej w Moskwie oraz Rosyjskiej Biblioteki Narodowej w Sankt
Petersburgu.
Spisy te, choć pochodzą z nich informacje aż o 13 712 drukach,
w odniesieniu do lat 1865-1871 okazały się niekompletne. Ich częściowe
uzupełnienie umożliwiły wykazy zbiorcze: 1) Ałfawitnyj katałog knigam na
polskom i żmudskom jazykach zaprieszczennym wpołnie i pozwolennym s
iskluczenijami s 1830 po ijun' miesjac 1869 goda wkluczitielno. [Petersburg
1869], 2) Dopołnitielnyj k "Ałfawitnomu katałogu 1869 g." spisok knig
na polskom jazykie zaprieszczennym i pozwolennym s iskluczenijami s ijulja
1869g. po diekabr' 1876 g. wkluczitielno. [Petersburg 1877] oraz 3)
Katałog rassmotriennych inostrannoju cenzuroju soczinienij zaprieszczennych i
dozwolennych s iskluczenijami s 1 ijulja 1871 g. po 1 janwarja 1897 g. Sankt
Pietierburg 1899.
Katalogi te jednak zawierają tylko opisy publikacji zakwestionowanych w całości
oraz tekstów dopuszczonych do obiegu pod warunkiem usunięcia z nich wskazanych
fragmentów. [...]
Łącznie więc zdołano zgromadzić dane o 14 203 publikacjach; w
wypadku 14 053 z nich (98,94%) znany jest rok, w którym trafiły do cenzury. Mimo
to prezentowany spis ma jedną niewielką lukę. Ponieważ - jak wspomniano - wykazy
miesięczne z pierwszych lat popowstaniowych są niepełne, a uzupełnienia zbiorcze
zawierają jedynie druki w rozmaity sposób kwestionowane przez urzędy kontroli,
brakuje w nim opisów - prawdopodobnie kilkuset - edycji dopuszczonych do obiegu
w drugiej połowie lat 60. i na samym początku lat 70. XIX w.
Cenzura zagraniczna rozpatrywała przede wszystkim książki i
broszury. W dostępnych wykazach odnotowano ich 13 127 (92,4%). Resztą stanowiły
publikacje periodyczne ukazujące się raz w roku (roczniki instytucji naukowych,
sprawozdania, kalendarze itp.) lub nieregularnie (853, czyli 6,0%), oraz
czasopisma (225, a więc 1,6%).
Opisy sporządzane przez cenzorów składały się z następujących
elementów: autor, tytuł druku, numer edycji, tom (ewentualnie poszyt, zeszyt),
miejsce, rok wydania, format i liczba stron. Na ogół zamieszczano także
informację o serii wydawniczej i ważniejszych współtwórcach publikacji (np. o
tłumaczu, rzadziej ilustratorze lub - w wypadku periodyków - redaktorze). Wbrew
oczekiwaniom, zgromadzony materiał nie nadawał się jednak do bezpośredniego
wykorzystania. Niewątpliwie mankamenty wykazów wynikały z celu, jakiemu spisy te
miały służyć (szybkiej identyfikacji poszczególnych druków przez urzędnika
kontrolującego przesyłki), i w związku z tym - ze swoistej metodyki sporządzania
opisów (przepisywania wybranych informacji z najbardziej widocznego elementu
publikacji, czyli z okładki). Tak więc m.in. cenzorzy: a) pomijali wszelkie dane dotyczące nakładcy, drukarza,
komisanta czy składu głównego; b) nie rozwiązywali pseudonimów, kryptonimów itp. autorów oraz
innych twórców dzieła, nie starali się też dociec autorstwa prac anonimowych lub
pozornie anonimowych (kiedy autor podpisany był np. pod tekstem lub przedmową); c) czasami za obowiązującą uznawali formę tytułu z okładki,
często inną niż na karcie tytułowej, a same tytuły skracali w przypadkowy
sposób; d) nie rozróżniali miejsca wydania i druku książki (jeśli
różniły się od siebie, jedną z tych informacji z reguły eliminowali); e) nie próbowali ustalić brakujących danych wydawniczych (w tym
roku i miejsca edycji); f) pozostałe informacje uwzględniali niekonsekwentnie.
Zrozumiały skądinąd brak przygotowania bibliograficznego
urzędników kontroli spowodował też, że niektóre druki znalazły się w wykazach
kilkakrotnie: raz np. opisane pod tytułem dzieła, innym razem - pod tytułem
serii. Spisy zawierają także przeinaczenia, wynikające prawdopodobnie z braku
korekty (powtarzanie niektórych elementów opisu z pozycji poprzedzającej, tzw.
czeskie błędy itp.).
Podstawowym zadaniem autorów prezentowanego spisu stała się
więc identyfikacja poszczególnych publikacji oraz weryfikacja i uzupełnienie
opisów.
Dokonano tego w trzech etapach:
A. Najpierw całość materiału porównano z podstawowymi
bibliografiami. [...] Powyższy zabieg powiódł się jednak tylko częściowo. Po
pierwsze, znacznej części (około 15-20%) publikacji w bibliografiach nie
odnaleziono. Brakuje zwłaszcza: druków na dalsze litery alfabetu; wydanych w
zaborze pruskim i na obczyźnie; publikacji adresowanych do najmłodszych i tzw.
ludu; książek religijnych oraz popularnych cykli powieściowych. Po drugie,
niektóre dane (zwłaszcza z pierwszego wydania Bibliografii polskiej
Estreichera oraz z kartotek) okazały się niepełne, a inne - co gorsza -
nieprawdziwe. [...]
B. W związku z powyższym całość materiału sprawdzono następnie
w katalogach 20 instytucji (z 8 ośrodków). [...] Choć dzięki temu uzyskano wiele nowych danych, wciąż nie
odnaleziono części publikacji, a poza tym okazało się, że niejednokrotnie opisy
tych samych druków w poszczególnych katalogach znacznie się między sobą różnią,
nie są też tożsame z tymi, które przejęto z bibliografii.
[...]
C. Aby ostatecznie wyjaśnić wszystkie wątpliwości, autorzy
zdecydowali się na weryfikację zgromadzonych informacji metodą autopsji.
Korzystając ze zbiorów wcześniej wymienionych bibliotek, opracowali 12 343
tytuły (86,9% wszystkich publikacji ze spisów cenzuralnych). Autopsja jest
wprawdzie metodą niesłychanie pracochłonną, ale - jak się okazało -
najskuteczniejszą: w niemal każdym opisie dokonano mniejszych lub większych
zmian. Trzeba jednak przyznać, że obecnie także ten sposób postępowania stwarza
pewne ograniczenia. Po pierwsze, w poszczególnych bibliotekach [...] brakuje
części publikacji, których opisy znajdują się w katalogach. Po drugie, stan
zachowania wielu egzemplarzy niejednokrotnie uniemożliwia ustalenie wszystkich
elementów opisu. Nie zachowały się zwłaszcza okładki (czasem też karty tytułowe)
zawierające np. informacje o serii wydawniczej i oboczny tytuł, rzadziej także
dane dotyczące wykonawcy druku lub składu głównego. A zważywszy, że - jak już
wspomniano - okładka była często dla cenzora podstawowym źródłem informacji
bibliograficznej, jest to istotne utrudnienie. Trzeba też przyznać, że
identyfikacji niektórych publikacji dokonano jedynie dzięki szczęśliwemu
przypadkowi. Niewątpliwie wśród 13% druków, do których autorom nie udało nam się
dotrzeć, znajdują się więc nie tylko te, które uległy bezpowrotnemu zniszczeniu
(głównie książeczki dla najmłodszych, modlitewniki, literatura dewocyjna), ale
również wydawnictwa (zapewne wielokrotnie mniej liczne) opisane niegdyś w
sposób, który - ze względu na ograniczenia charakteryzujące dzisiejsze metody
wyszukiwania w bibliotekach polskich - uniemożliwia ich odnalezienie.
Jeśli chodzi o zakres wprowadzonych uzupełnień, to udało się
ustalić nakładców lub drukarzy blisko 13 200 druków, a lata wydania - ponad
1600; w wypadku prawie 1700 rozwiązano pseudonimy lub kryptonimy twórców,
przeszło 500 zaś anonimowym lub pozornie anonimowym drukom przypisano autorów.
Poza tym kilkaset opisów uzupełniono o nazwy serii oraz nazwiska tłumaczy,
redaktorów itp. W ten sposób powstało źródło informacji o zupełnie nowej
jakości, z którego samodzielnie i bez dodatkowych poszukiwań mogą korzystać
badacze różnych specjalności.
W prezentowanym zestawieniu przyjęto trzy kryteria
porządkowania opisów. Podstawowym jest chronologia decyzji cenzuralnych
(jednostkę stanowi rok kalendarzowy), z tym że na początku zamieszczono
informacje o publikacjach, w których wypadku nie jest znana dokładna data ich
rozpatrywania przez urząd kontroli (wiadomo tylko, że do rąk cenzora trafiły w
okresie 1865-1876). W obrębie każdego roku zastosowano podział na druki:
dopuszczone do obiegu w całości, dopuszczone pod warunkiem usunięcia z nich
wskazanych fragmentów oraz zakwestionowane. W każdej z tych kategorii przyjęto
porządek alfabetyczny.
Ponieważ wykazy cenzuralne dokumentowały na bieżąco tok pracy
urzędów kontroli, traktowano w nich na równorzędnie całe wydawnictwa (książki,
broszury, rzadziej - wszystkie roczniki danego pisma), ciągi lub nawet
pojedyncze numery periodyków oraz kolejne tomy, zeszyty i poszyty publikacji
zwartych, jeśli trafiały do cenzury w różnych miesiącach lub latach. Nawet w
obrębie jednego roku rozbijano, chcąc nie chcąc, niektóre całości piśmiennicze
lub/i bibliograficzne, albo przeciwnie - tworzono całości z części ukazujących
się przez wiele lat. Natomiast autorzy niniejszego opracowania dążyli do tego,
by poszczególne opisy dotyczyły jednostek możliwie jednorodnych. Kumulowali więc
w jednej pozycji wszystkie rozpatrywane w danym roku części edycji (tomy,
numery, zeszyty, poszyty) noszące tę samą datę wydania, rozbijali zaś na kilka
te opisy, które zawierały dane odnoszące się bądź do różnych publikacji, bądź do
kilku części jednej, ale wydanej w różnych latach. Jeśli decyzje cenzuralne w
odniesieniu do poszczególnych części skumulowanego wydawnictwa były odmienne
(np. jedną kwestionowano, inną dopuszczano w całości lub po usunięciu
fragmentów), autorzy zestawienia cały druk klasyfikowali jako dopuszczony do
obiegu warunkowo. Dokładne informacje o wszystkich powyższych zabiegach (ile
części połączono i jak je potraktowała cenzura, w jaki sposób i jakie opisy
rozbito) zamieszczono w uwagach przy każdej pozycji. Jeżeli decyzja urzędu w
stosunku do druku rozpatrywanego kilkakrotnie była za każdym razem taka sama,
zachowywano tylko opis najwcześniejszy (informując jednak w uwagach, o dacie
ponownego rozpatrywania publikacji); jeśli zaś różna - pozostawiano oba opisy
(odsyłając w uwagach jeden do drugiego). Oba opisy podawano też wówczas, gdy
były one podobne, ale nie na tyle, aby pozwalały z całą pewnością przyjąć, że
dotyczą tego samego wydawnictwa. Dwukrotnie do cenzury trafiły rękopisy; ich
opisy w zestawieniu pominięto. W rezultacie wszystkich tych porządkujących
zabiegów liczba pozycji w prezentowanym wykazie zmniejszyła się o 458 - do 13
745. [...]

Adam Rusek:
Leksykon polskich bohaterów i serii komiksowych. Warszawa:
Wydawnictwo Biblioteki Narodowej 2007
Od autora
Zapotrzebowanie na publikację poświęconą bohaterom rodzimych historyjek
obrazkowych zrodził widoczny ostatnio w Polsce wzrost zainteresowania komiksem,
przejawiający się m.in. większą niż dotąd liczbą wydawanych albumów oraz
dostrzeżeniem tematyki przez media i badaczy kultury masowej. Istnieje bowiem –
jak dotąd – niedostatek opracowań poszerzających i systematyzujących wiedzę o
współczesności i przeszłości komiksowego gatunku na ziemiach polskich. Jego
dzieje liczą sobie już blisko 150 lat, ponieważ mimo, że ilustrowane opowiastki
na dobre przybyły do Polski dopiero po pierwszej wojnie światowej, pojawiały się
tu incydentalnie znacznie wcześniej. Już w 1859 r. Franciszek Kostrzewski
narysował dla „Tygodnika Ilustrowanego” Historyę jedynaczka –
kilkuodcinkowy utwór satyryczny, w którym ryciny i podpisy uzupełniały się
wzajemnie, znane były również książeczki obrazkowe – importowane i rodzime –
wykorzystujące tę samą technikę narracji. I chociaż powiastki w obrazkach,
„filmy” rysunkowe, kolorowe zeszyty czy komiksy – jak w końcu zaczęto nazywać
narysowane historie – nigdy nie zdobyły w naszym kraju szerokiego uznania, w
ciągu wszystkich tych lat w prasie i wydawnictwach samodzielnych ukazało się
niemało takich utworów. Były one zróżnicowane formalnie, tak więc termin
„komiksowy gatunek” używany jest tu w szerokim rozumieniu. Obejmuje on nie tylko
te opowieści, w których narracja przedstawiana jest przy pomocy zestawu obrazków
uzupełnionych (lub nie – jak w „komiksach niemych”) tekstem słownym, ale także
takie, w których funkcję narratora pełni prozatorski lub wierszowany komentarz
literacki towarzyszący obrazkom. W tych ostatnich, zwanych w leksykonie
„powieściami obrazkowymi” (ang.: picture-story), rola rycin ogranicza się
do uzupełniania, a w skrajnym wypadku zaledwie do uatrakcyjniania tekstu
słownego. Takie właśnie opowiastki były niegdyś w Polsce bardzo rozpowszechnione
(w niektórych dziennikach publikowano je jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku) i
stanowią niezwykle istotny fragment dziejów rodzimych historii obrazkowych.
Prezentowana praca ma kształt leksykonu o charakterze popularnonaukowym. Jej
celem jest obszerne przedstawienie wybranych z owego 150.lecia sylwetek
bohaterów – indywidualnych bądź zbiorowych – krajowych opowiastek dla dzieci i
dorosłych. Nie tylko jednak: tematem haseł bywają także komiksowe serie
(zeszytowe i prasowe) oraz publikowane w prasie, obdarzone wyraźnym początkiem i
zakończeniem ilustrowane opowiadania odcinkowe. Zdarza się tak wówczas, gdy nie
ma w nich głównego bohatera (albo jest ich zbyt wielu), lub gdy nazwa serii jest
lepiej utrwalona w społecznej świadomości czytelniczej i praktyce językowej niż
występujące w niej postaci pierwszoplanowe. Leksykon zawiera również informacje
o kilku herosach wykreowanych przez zagranicznych artystów (m.in. Myszka Miki,
Pat i Patachon, Tarzan) – ponieważ występowali w naszym kraju i rysowali ich też
polscy graficy. Znalazły się w nim również hasła dotyczące bohaterów, których
przygody publikowane były wprawdzie poza granicami kraju, wymyślonych jednak
przez Polaków i przeznaczonych dla polskiej (a także polonijnej) publiczności (Bumbo,
Jan Polaski, Walenty Pompka). O doborze haseł zadecydowało kilka kryteriów. W
leksykonie znalazły się w komplecie postacie/serie współcześnie powszechnie
znane, często uznawane za rodzime symbole gatunku. Więcej jest wszakże
bohaterów/serii niegdyś cieszących się rozgłosem, a dziś zapomnianych, bowiem
chociaż ogólnopolska czy regionalna popularność niektórych herosów – jak choćby
Koziołka Matołka czy Kapitana Żbika – trwa do dziś, większości jednak przeminęła
szybko, wkrótce po wydrukowaniu ostatniego odcinka czy zeszytu z ich przygodami.
Z racji ulotnej natury medium, los taki był z reguły udziałem cykli gazetowych,
zwłaszcza, jeśli nie doczekały się one wersji albumowych. Są one w opracowaniu
bardzo licznie reprezentowane.
Oprócz bohaterów popularnych, często występujących przez długie lata oraz
pokaźnych rozmiarami cykli - w publikacji nie mogło zabraknąć również informacji
o postaciach/serialach, które nie zdobyły nigdy szerszego rozgłosu, a czasem
liczyły zaledwie kilkanaście plansz (czy nawet – jak w wypadku Przegranej
stawki – kilka). Były jednak doskonałym świadectwem swoich czasów, mogą
służyć za modelowy przykład obrazkowych opowiastek określonego okresu, lub
przeciwnie – jaskrawo odbiegały od obowiązujących schematów i wyznaczały nowe
kierunki rozwoju gatunku. Wreszcie, kilka serii trafiło do leksykonu ze względu
na interesujące okoliczności powstania lub/i publikowania, a kilka innych –
dzięki wysokiemu poziomowi artystycznemu grafiki lub/i scenariusza. W ten sposób
– wobec braku całościowego opracowania historii komiku w Polsce – pragnę
zaproponować zainteresowanym zestaw wiadomości na temat genealogii, rozwoju i
obecnego stanu gatunku, układających się w jego historyczną (aczkolwiek zapewne
niekompletną) panoramę.
Koncepcja Leksykonu polskich bohaterów i serii komiksowych – pierwszej
tego typu pracy w naszym kraju – jest wzorowana na opasłych zagranicznych
wydawnictwach o charakterze encyklopedycznym, takich jak Dictionnaire
mondiale de la bande dessinée (Paris 1994) autorstwa Patricka Gaumera i
Claude Moliteriniego, The World Encyclopedia of Comics (Philadelphia
1998) pod redakcją Maurice Horna, czy – przede wszystkim – 100 Years of
American Newspaper Comics (New York 1996) także pod redakcją Horna.
Zasadniczą część książki stanowią 142 uszeregowane w porządku alfabetycznym
artykuły hasłowe. Jej zakres czasowy ogranicza z jednej strony data
opublikowania wspomnianej Historii jedynaczka, z drugiej zaś – moment
oddania leksykonu do druku (koniec 2005 r.). Prócz jednego, wszyscy
bohaterowie/cykle pochodzą jednak z okresu, którego dolną datą graniczną jest
rok 1919. Wymienione w hasłach tytuły serii komiksowych oraz zamkniętych
prasowych opowieści obrazkowych wyróżniono kursywą. Wraz z nazwą hasła
zamieszczono dane odnośnie miejsca i daty premiery bohatera/serii w Polsce oraz
imię i nazwisko rysownika i scenarzysty (w wypadku „powieści obrazkowych” –
autora tekstu), a niekiedy również – jeśli to istotne – pomysłodawcy. W
informacjach wstępnych nie są uwzględniani następcy pierwotnych twórców -
kontynuatorzy serii. Jeśli bohater artykułu hasłowego występował w kilku
opowieściach różnego autorstwa, w informacji umieszczonej poniżej nazwy podane
jest miejsce, data premiery oraz imiona i nazwiska twórców najwcześniejszej z
nich. W przypadku komiksu o zagranicznej proweniencji wstępne informacje dotyczą
jego polskiej premiery i autorów oraz – jeśli nastąpiła później – premiery
krajowego naśladownictwa i nazwiska wykonawców. Kiedy bohater pochodzi z innych
mediów (filmu, literatury itp.), daty, tytuły oraz imiona i nazwiska twórców
podane na wstępie dotyczą jego pierwszych występów w komiksowym charakterze w
prasie lub obrazkowych albumach. Mimo, że informacje oficjalne, zamieszczane na
kartach tytułowych wydawnictw albumowych, różnią się niekiedy od ustaleń
poczynionych przeze mnie, to one są umieszczone w informacjach wstępnych. Własne
poglądy na ten temat zamieszczam w części zasadniczej hasła.
Objętość hasła i szczegółowość podanych w jego części zasadniczej informacji
zależy od rozmiarów serii/opowieści, w której występuje tytułowy bohater hasła
oraz od stopnia znajomości bohatera/serii. Tak więc artykuły hasłowe dotyczące
popularnych postaci/serii współczesnych lub takich, o których wiele wiadomości
zawiera prasa fachowa mogą być uboższe objętościowo od haseł na temat bohaterów
mniej znanych czy zapomnianych. Zgodnie z informacyjnym charakterem Leksykonu
artykuły hasłowe zawierają z reguły krótką charakterystykę bohatera oraz
streszczające omówienia utworów, w których występował lub przedstawianych serii,
a także okoliczności ich powstania. Nie stroniłem przy tym od uwag
wartościujących, zależało mi również by czytelnik otrzymał nie tylko poszukiwane
informacje, ale – tak jak w wypadku tego rodzaju kompendiów zagranicznych –
czerpał też satysfakcję z lektury.
Tytuły wydawnictw zwartych uzupełnione są zawsze informacją o dacie i miejscu
publikacji pierwszego wydania, a często także o nazwie oficyny wydawniczej i
wysokości nakładu. Odnotowywane są również ewentualne kolejne wydania oraz
przekłady na języki obce. W końcowej części książki zamieszczono kilka
zestawień, które w miarę potrzeby uzupełniają treść niektórych haseł o
szczegółowe wykazy publikacji prasowych lub zeszytowych.
Bibliografia, znajdująca się na końcu leksykonu, zawiera wybór artykułów i
książek wykorzystanych przy tworzeniu haseł. Ich napisanie byłoby jednak
niemożliwe bez współpracy z autorami, pracownikami wydawnictw oraz miłośnikami
gatunku – dostarczycielami większości informacji. Wszystkim im pragnę gorąco
podziękować.
Adam Rusek

powrót